poniedziałek, 14 wrzesień 2015 22:39

Łukasz

Szanowni Państwo, kieruję tę ocenę głównie w stronę młodych ludzi, którzy tak jak i ja z moją żoną, szukaliśmy wyjątkowego miejsca żeby świętować nasze zaślubiny. Proszę zrozumieć, że jestem niezwykle wybrednym i irytującym typem. Naprawdę trudno mi dogodzić, a jak jeszcze spotykam się z sytuacją, w związku z którą wyciągam ze swojej kieszeni kilkanaście tysięcy złotych, wszystko musi być tak jak tego oczekuję. Szyb Bończyk - mam na myśli zarówno miejsce, obsługę, właścicieli i poziom przygotowanych potraw - w stu procentach zaspokoił wszelkie moje oczekiwania. Profesjonalne podejście do bardzo wybrednych klientów, którzy z uporem maniaka, próbowali cały czas przekonać Pana Macieja, że wiedzą lepiej. 

Ponadto pełen spokój, opanowanie i gotowość do kompromisów czyniły z przygotowań prawdziwą przyjemność. Jeżeli chodzi o samą salę, to moim zdaniem zdjęcia mówią same za siebie. Jeżeli ktoś nie jest przekonany, to polecam przejechać się osobiście na miejsce i pozwolić się oczarować. Nie znalazłem na Śląski tak fenomenalnej sali ślubnej i weselnej - bo sama ceremonia zaślubin również odbywała się w jednej z przepięknie przystrojonych sal Szybu Bończyk. Jedzenie pierwsza klasa - bardzo dużo i bardzo smacznie. Obsługa praktycznie niewidoczna i mam tutaj na myśli dyskrecję i wysoki poziom kultury osobistej kelnerów. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić, to to, że zbyt szybko sprzątali talerze ze stołów i kilkoro gości zwróciło mi uwagę, że napoczęli potrawę, poszli potańczyć i jak wrócili to mieli już zmienione nakrycie na czyste. Wydaje mi się to jednak szczegółem do omówienia i wynikającym z pewnego rodzaju nadgorliwości, która w ogólnym ujęciu wychodziła nam tylko na dobre. Dlatego też polecam z całego serca wszystkim zainteresowanym, bo naprawdę nie można narzekać absolutnie na nic i gdybym, nie daj, za przeproszeniem, boże miał robić w przyszłości wesele jeszcze raz, to z pewnością wybrałbym Szyb Bończyk (mam nadzieję, że żona nie czyta). Dziękujemy jeszcze raz i przesyłamy wyrazy serdeczności!