Szyb Modernizacją Roku!

piątek, 03 listopad 2017 13:16


Co zostało Modernizacją Roku 2017? Otóż ten tytuł, i to dwukrotnie, zdobył jeden z mysłowickich obiektów. Który? Miano to przypadło Szybowi Bończyk. To restauracja, która znalazła się w budynku byłej kopalni Mysłowice.

Odnowieniem obiektu zajął się Maciej Sikora, właściciel lokalu. Kompleks powstał w budynku dawnego szybu Kopalni Mysłowice. Ten funkcjonował od 1911 do 1984 roku. Składa się z czterech sal dla 160 gości. Odbywają się tu wesela, bankiety, bale i inne imprezy. To właśnie w Szybie Bończyk jest co roku organizowana wigilia dla samotnych. Odbywają się tu też spotkania na Dzień Dziecka, eventy biznesowe i inne wydarzenia.

Jak to się stało, że mysłowicki budynek zdobył tytuł Modernizacji Roku aż dwa razy? - Najpierw internauci w kilkutygodniowym głosowaniu zdecydowali o jego zwycięstwie. Zaś 24 sierpnia również kapituła konkursu „Modernizacja Roku" wyróżniła nagrodą główną mysłowicki kompleks bankietowo-konferencyjny Szyb Bończyk w kategorii Obiekty Gastronomiczne - informuje Michał Woźniczko z firmy Promenada Public Relations. - Konkurs składał z trzech etapów. W pierwszym, w lutym zgłosiło się ponad 400 projektów. Do drugiego etapu zakwalifikowały się 64 z nich. Wszystkie obiekty w tej części konkursu wizytowała kapituła składająca się z architektów, projektantów i profesorów uczelni wyższych - dodaje. Jak podkreśla, rywalizacja o tytuł Modernizacji Roku zakończyła się w drugiej połowie sierpnia. Uroczystość odbyła się w Zamku Królewskim w Warszawie m.in. w obecności przedstawicieli ministerstwa infrastruktury i budownictwa, ochrony środowiska, głównego inspektora nadzoru budowlanego. - Nagrody główne przyznano 13 obiektom w swoich kategoriach.

Tytuł Modernizacja Roku 2016 przypadł w udziale Szybowi Bończyk z Mysłowic w kategorii Obiekty Gastronomiczne -podkreśla raz jeszcze Michał Woźniczko. - Wyróżnienie otrzymali również projektanci Szybu Bończyk, Jan Dybała S.C. Decorum z Mysłowic i Paweł Gałeczka z Nova Studio z Katowic. Decyzja o wzięciu udziału w konkursie została poparta opinią Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Mysłowicach, dyrektora Kazimierza Mirochę, który stwierdził że obiekt powinien być zgłoszony ze względu na unikalność inwestycji - informuje Michał Woźniczko. Maciej Sikora bardzo cieszy się z podwójnej nagrody. - Choć w konkursie brały udział o wiele większe modernizacje, kosztujące nawet po kilkadziesiąt milionów złotych , to kapituła wybrała właśnie nasz mały projekt- podkreśla właściciel Szybu Bończyk. -Myślę, że zapunktowaliśmy tym, że własnymi siłami dokonaliśmy adaptacji pokopalnianego budynku i tym samym uratowaliśmy poprzemysłowe dziedzictwo -zaznacza. W Szybie Bończyk szykują się kolejne zmiany. Właściciele zamierzają odbudować jeszcze jeden obiekt - nadszybie. Projekt jest już na ukończeniu. Będzie miał trzy kondygnacje. Powstaną w nim nowe sale, bankietowa i muzealna.